– Masz prawo czuć ból.
– Nie teraz – powiedziała Thea. – Wiem, że mam szczęście. Mam tak wiele. Spróbuję się na tym skupić. Mam niesamowitych partnerów, którzy wynagrodzą mi wszelkie braki. Wspaniałych przyjaciół, którzy kochają mnie mimo wszystko. Zaliczyłam maraton z trzema facetami na oczach wszystkich, a wataha mnie za to kocha.
Oczy Lizzy rozszerzyły się.
– Jestem prawdziwie błogosławiona – p
















