Chwilę później Kai i Alaric wybiegli przed frontowe drzwi domu watahy.
– Czy na razie wszystko załatwione? – zapytała Thea.
– Tak. Maggie przygotowuje blok pokoi, magazyn z ubraniami i zatrudni dodatkową pomoc w kuchniach i pralni – zameldował Alaric. Maggie była zarządczynią domu watahy. – Lekarz też już działa.
Thea przesunęła dłońmi po jego twardym brzuchu, aż za głowę, by przyciągnąć go do poc
















