Łóżko drżało, gdy Thea próbowała powstrzymać szloch. Poduszka była mokra od łez, które wylała w ciszy.
– Hej, kochanie, co się stało? – zapytał Kai.
Trojaczki głaskały ją, dopóki nie była w stanie mówić.
– Nie przemieniłam się – powiedziała w końcu Thea. – A co jeśli jestem człowiekiem?
– Wtedy nic się nie zmienia – odparł Alaric.
– Wciąż jesteś naszą partnerką, nawet jeśli jesteś człowiekiem – po
















