– Tak bardzo chcę, żebyśmy byli parą.
– Wiem, że jesteśmy sobie przeznaczeni.
– Dobrze – powiedziała Thea. – Skoro mówisz, że jesteśmy parą, wierzę ci.
– Tak po prostu?
– Ufam ci. Ufam twojemu osądowi. Zawsze robisz to, co słuszne. Zawsze wiesz, co jest właściwe. Powinnam była to zobaczyć wcześniej. Jeśli ty w to wierzysz, ja też.
Musiałem ją poczuć. Wciągnąłem ją na siebie.
– Kocham cię, Theo. Po
















