Thea nawet nie drgnęła podczas całej tej sceny.
– Pokonałabym cię zawsze i wszędzie – powiedziała Thea. – Ale nie mam tu nic do udowodnienia, a moi partnerzy nie chcą, abym cię dotykała. Poczekam z wyzwaniem, aż przejmiesz tytuł Alfy. W ten sposób zyskam coś na tej walce. Twoją watahę.
Wszyscy w stołówce wstrzymali oddech. Wyzwanie rzucone Alfie o jego watahę było najgorszą groźbą w społeczności w
















