Clara obudziła się i przeciągnęła, rozglądając się dookoła. Wciąż było ciemno. Sprawdziła godzinę – świt miał nastąpić za godzinę. Na palcach poszła do salonu i bardzo cicho zadzwoniła do obsługi hotelu. Potem poszła do łazienki się odświeżyć. Po prysznicu i wysuszeniu włosów wyszła ubrana w przecierane dżinsy i T-shirt.
Spojrzała na Vance'a, który spał spokojnie. Weszła na łóżko i przyjrzała się














