Po tańcu wziął ją na ręce i ruszył w stronę części mieszkalnej. "Hej, Vance! Postaw mnie".
Rozejrzała się z zakłopotaniem. Ludzie wciąż świętowali, a ponadto chciała pożegnać się z Tessą i Brendą przed wyjściem. I oczywiście z Babcią i Tatą.
"Pozwól mi pożegnać się z nimi należycie. Jako gospodyni powinnam to zrobić. I ten cały bałagan na naszych trawnikach. Kto się tym zajmie?"
Jej „naszych trawn














