Wstał o świcie. Kobieta obok niego była taka piękna. Wciąż nie mógł oderwać wzroku od jej twarzy.
Minionej nocy bawił się najlepiej w swoim życiu. Na początku był zdezorientowany.
Był zdenerwowany.
Czy zdoła zaspokoić jej potrzeby?
Czy był dla niej wystarczający?
Ale sposób, w jaki wydawała z siebie dźwięki w jego ramionach. Sposób, w jaki wielokrotnie wyginała się w łuk, gdy tylko osiągała o
















