Powoli otworzyła oczy, próbując przypomnieć sobie, gdzie jest. Zaspana, rozejrzała się dookoła, a potem przypomniała sobie, że nie jest już w domu Victora Sinclaira.
A to przypomniało jej, co wydarzyło się zeszłej nocy.
Dobry Boże! Ostatnia noc była szalona.
Na tę myśl odwróciła się i zobaczyła, że śpi obok niej głębokim snem. Trzymał ją blisko swojej klatki piersiowej. Clara uśmiechnęła się i














