– Claro! Jutro odbędzie się bal charytatywny organizowany przez naszego największego konkurenta w branży. Oboje musimy tam być – powiedział Vance, wciąż pochłonięty pracą na laptopie.
– Będzie dobrze, jeśli dotrę jutro do biura z opóźnieniem? … Mam na myśli, z większym opóźnieniem niż zwykle?
Leżała w łóżku, gotowa do snu, ubrana w jego koszulkę i bawełniane szorty.
– Tak, a dlaczego? – Vance u














