Trzask!
„Oszalałeś do reszty? Co ty robisz?”
Derek trzymał dłoń na policzku, który wciąż piekł po policzku wymierzonym przez Briannę. „SZUKAM PRAWNIKA. DLA CLARY.”
Dlaczego jego głos tak cholernie drżał? Brianna nie potrafiła tego pojąć. Z jakiegoś powodu Derek wydawał się przerażony.
Brał narkotyki? A może to jego dawna miłość do Clary ożyła?
Brianna uniosła rękę, by spoliczkować go ponownie














