– Dziewczyny! Czas na spotkanie! – Clara właśnie wróciła ze swojego salonu, który był w trakcie renowacji. Jej koleżanki z zespołu podniosły się w niezdecydowaniu.
Stała przed salą konferencyjną. Brianna znów była nieobecna z wiadomych tylko Bogu powodów.
– Wewnątrz już trwa spotkanie, które powoli dobiega końca – szepnęła do niej pani Martha. W tym momencie drzwi do sali konferencyjnej otworzył














