Drzwi kościoła otworzyły się i rozbrzmiała muzyka, gdy druhny zaczęły wchodzić do środka. Tessa szła na ich czele. Jakżeby inaczej!
Clara czekała za drzwiami na swoją kolej. U jej boku stał Dominic, który miał poprowadzić ją do ołtarza. Takie było życzenie Clare, a Dominic przyjął je z radością.
"Clare! To jest ten moment, żeby uciec przed diabłem" – powiedział, poruszając brwiami. "Wiesz, że zaws














