Kaelen cierpliwie wkłuwał igły w plecy pana Montague, by wyleczyć go za pomocą akupunktury.
Po dwóch minutach Valerie Montague otrząsnęła się z szoku.
Przez zaciśnięte zęby wycedziła: – Bezwstydniku, jeśli odważysz się skrzywdzić mojego ojca, zażądam, byś zapłacił za to życiem.
Marcus pocił się z nerwów, krzyczząc: – Kaelen, przestań, przestań natychmiast. Nie masz umiejętności, by mu pomóc. W prz
















