Dwie ogromne ciężarówki zwolniły i zatrzymały się obok Kaelena.
Z morderstwem w oczach, Zabójczy Kwartet wysiadł z ciężarówek, dzierżąc w dłoniach stalowe rury i ruszył w stronę Kaelena.
Donkey Kong uderzał stalową rurą o otwartą dłoń, śmiejąc się ohydnie: – Ty, śmieciu, masz farta. Wymknąłeś się naszej pierwszej próbie. Tym razem jednak nie będziesz miał tyle szczęścia.
Kaelen był opanowany i spo
















