Adrian powiedział: – Każę moim ludziom przysłać walizkę, żeby pan miał w co spakować te pieniądze. Proszę chwilę poczekać, panie Vance.
Kaelen rzucił w stronę Adriana pusty wór. – Daj spokój. Po prostu włóż je do wora. Śpieszy mi się na spotkanie.
Adrian uśmiechnął się i bez słowa zaczął wykonywać polecenie.
„Myślę, że pan Vance to jedyna osoba, która trzymałaby pieniądze w takim worze.”
Kiedy wsz
















