– Ta oferta jest interesująca. Zawiera wyłącznie obelgi pod adresem rodziny Kensingtonów.
– Ten oferent jest dość arogancki. Chciałbym spotkać się z tym pyszałkowatym gówniarzem, jeśli tylko nadarzy się okazja.
Po tych słowach posłał Damianowi wrogie spojrzenie i odszedł.
Damian natychmiast zamarł z przerażenia.
Dlaczego Adrian Kensington się we mnie wpatrywał?
Kurwa! Czy on naprawdę myśli, że to
















