Iris nie miała wyboru, musiała zostać.
Niedługo potem stek był gotowy i podany na stół.
Iris powiedziała naburmuszonym tonem: – Jedzmy.
Biorąc nóż i widelec, zaczęła powoli jeść.
Tymczasem Kaelen miał nie lada dylemat.
Chociaż kosztował najlepszych potraw na świecie, nie przepadał za zachodnią kuchnią. Dlatego też rzadko ją jadał i nie miał pojęcia, jak posługiwać się tym całym asortymentem noży i
















