Maeve poczuła do niej współczucie i już miała się zgodzić, gdy Kaelen zadrwił: – To dziwne. Zaledwie przed chwilą zapomniałaś, że jesteśmy rodziną, kiedy kazałaś mi przed sobą klękać. Maeve, chodźmy do sali VIP i tam poczekajmy.
Po tych słowach Kaelen zabrał stamtąd Maeve i Evelyn.
Sienna Barrett wybiegła z banku chwiejnym krokiem, czując się zagubiona i oszołomiona.
Odwróciła się, by raz jeszcze
















