Oczywiście nie tylko Maeve była zdumiona, ale także Evelyn i Bianca.
Mężczyźni, teraz zwinięci w kłębek, sparaliżowani leżeli na ziemi, jęcząc.
Jednak ten patyczkowaty mięczak, Kaelen, stał wyprostowany, bez szwanku.
W tym momencie cała trójka dzieliła te same wątpliwości.
Ten mięczak potrafi walczyć?
Dlaczego powstrzymywał się przez ostatnie pięć lat, skoro tak dobrze walczy?
Czy to ten sam Kaele
















