"A-a-a, aua, czekaj, przestań!!!!",
wykrzyknąłem z bólu.
"Wyluzuj i rozluźnij mięśnie",
powiedział Gideon zduszonym głosem, a ja syknąłem jak oparzony.
"Taa, boli jak diabli. Ach, rozrywasz mnie na kawałki. Wyciągaj to!",
wrzasnąłem na całe gardło.
"Zamkniesz się wreszcie i przyjmiesz to jak facet? Przestań być taką c**ą",
Gideon rzucił ostro, a ja jęknąłem z bólu.
"W tym pro














