– Dlaczego idziemy w stronę jeziora? Myślałem, że masz dla mnie niespodziankę.
Zapytałem Gideona, gdy szliśmy ukrytą, wąską ścieżką prowadzącą do jeziora, które często odwiedzaliśmy.
Musiałem ukryć swój zapach i wymknąć się z domu watahy tego wieczoru, ponieważ Gideon nie dawał mi spokoju, zawracając mi głowę przez więź watahy. Mimo mnóstwa obowiązków, które mi się piętrzyły i o których dosk














