Dwa lata? Przez dwa lata przeszukałem każdy zakątek. Przebiegłem każdy las znany w tym kraju, od jednego państwa do drugiego, i wciąż nie było po Kaelenie ani śladu.
Odwiedziłem każde ludzkie miasteczko, jakie znam, niemal każdą watahę ze zdjęciami Rhiannon i Kaelena, pytając, czy ktokolwiek natknął się na nich w lasach lub wioskach, ale nikt ich nie znał.
To tak, jakby rozpłynęli się w powietrzu.














