*OSTRZEŻENIE: TREŚCI DLA DOROSŁYCH*\n\n„Mmph...”\nArthur wydaje z siebie stłumiony jęk, gdy osiada na wzwiedzionym członku Kaelena.\n— Ciii, schodź powoli, nie śpiesz się. Nigdzie mi się nie spieszy.\nKaelen zachęca Arthura, trzymając dłonie na biodrach ludzkiego chłopaka, by go wesprzeć, podczas gdy ten próbuje nadziać się na twardość Kaelena.\n— Ach, jesteś... mhm, wielki... taki... w-wielki.\nA
















