— Jesteś pewien, że wszystko będzie dobrze? — pyta Blaise przez naszą mentalną więź, podczas gdy ja zdejmuję ubrania i pakuję je do plecaka, który mam przy sobie.
— Bardziej martwię się o ciebie, Blaise. Ostatnio osłabłeś i to wszystko moja wina. To moja wina; gdybym nie upijał się codziennie tojadami w ramach kary za to, co mu zrobiłem, nie byłbyś tak słaby. Byłem tak zaślepiony nienawiścią do sa
















