********KONTYNUACJA******
Byłem wściekły. Mało powiedziane – byłem w furię, wściekły na niego, na siebie, na Boginię Księżyca za to, że pogrywa nami jak marionetkami, za to, że kazała mu mnie zranić, za nienawidzenie go z niewłaściwych powodów. Wściekły, że uwierzyłem w jego słowa, że przyjąłem je i postrzegałem siebie jako nic innego jak obiekt seksualny. Wściekły na siebie za to, że przez te wsz
















