Każda omega w domu watahy biegała w tę i z powrotem, zajęta swoimi sprawami – ja również. Krążyłem między kuchnią a salą, donosząc to i owo omegom odpowiedzialnym za przygotowanie posiłków i przekąsek na przyjęcie Silasa.
Gdy wróciłem do środka, zobaczyłem Rhiannon wchodzącą do kuchni. Niektóre omegi posyłały jej nienawistne spojrzenia. Nie zwracała na nie uwagi, nadzorując prace zgodnie z polec
















