Zanim Arthur dotarł do baru, Sianna wypiła ostatniego szota, ucałowała Kaelena na pożegnanie i zakończyła pracę na ten wieczór.\nArthur pojawił się niedługo potem, a dzięki pomocy selekcjonera odnalezienie Kaelena nie sprawiło mu trudności.\nGdy obaj sączyli drinki, Kaelen, wciąż trzeźwo myślący mimo sporej ilości alkoholu, słuchał z wielką uwagą opowieści Arthura o nim samym i jego marzeniach.\nC














