Szczeniaki nie przestawały skakać na tylnym siedzeniu, gdy wyjeżdżałem z lasu do miasta. Clara i dwie pozostałe omegi jechały w jednym samochodzie, a ja z bliźniakami w drugim.\nZaparkowałem na parkingu przy sklepie z zabawkami, w którym zazwyczaj robimy zakupy. Otworzyłem drzwi, by bliźniaki mogły wysiąść, podczas gdy czekaliśmy na Clarę i omegi.\nGdy tylko do nas dołączyli, ująłem Lysandera i Lu














