W chwili, gdy wyszedłem przez drzwi budynku przy placu zabaw na otwartą przestrzeń, uderzyło mnie to z całą mocą – te 80% bólu Kaelena. Było o wiele gorsze, niż opisywała to Bogini Księżyca. Nigdy w życiu nie czułem takiego cierpienia.
Osunąłem się na ziemię, czując palący ból przeszywający moje serce. Chciałem krzyczeć o pomoc, ale tłumiłem to w sobie, jak tylko mogłem. Kaelen wciąż był w piwnicy
















