Camila uniosła głowę, gdy Lorenzo wszedł do okazałego salonu. Jej oczy rozbłysły, a promienny uśmiech ozdobił jej piękną twarz. Lorenzo nie potrafił nie odwzajemnić uśmiechu; za każdym razem, gdy widział jej niewinny wyraz twarzy, jego kamienne serce ożywało. Sposób, w jaki oczy Camili błyszczały, gdy na niego patrzyła, sprawiał, że czuł się jak centrum jej wszechświata.
Jednak umysł Lorenza nawie
















