Vittoria wtrąciła się, a jej głos był przepełniony szczerym podziwem. "Widzę to, Camilo. Promieniejesz i wyglądasz jeszcze piękniej. O rany! Ten pomałżeński blask ci służy," skomplementowała, a na jej ustach zagościł uśmiech.
Camila nie mogła powstrzymać zdziwienia na słowa Vittorii. Vittoria nigdy nie należała do osób szafujących pochwałami, i Camila wiedziała to na pewno. Przeskanowała pokój, na
















