Po ich intensywnym pocałunku Lorenzo z niechęcią wypuścił Camilę, gdy wyczuł, że brakuje jej tchu.
Gdy się odsunął, nie mógł nie zauważyć, że jej usta były czerwone i opuchnięte. Chciał ją pocałować ponownie, ale dzwonek do drzwi wyrwał go z transu. Sfrustrowany, wziął wdech, opanował się i poszedł otworzyć drzwi.
To była obsługa hotelowa.
Zaprosił kelnera, by wniósł jedzenie do środka, a sam wysz
















