Po rozkoszowaniu się ciepłą i pożywną zupą, Camila i Lorenzo wycofali się do sypialni. Gdy tylko drzwi się zamknęły, silne ramiona Lorenza oplotły Camilę, bez wysiłku ją podnosząc i delikatnie układając na miękkim łóżku. Kiedy ściągnął koszulkę, jego figlarna natura wzięła górę i oddali się intymnym chwilom. Kochał się z nią namiętnie, a ich miłość pogłębiała się z każdym dotykiem, po czym ostatec
















