Umysł Lorenza pochłaniały myśli o niebezpiecznej sytuacji, w jakiej znalazła się Camila. Czuł przytłaczającą potrzebę dotarcia do niej tak szybko, jak to możliwe. Jednak zgoda na warunki podyktowane przez Rosjan mocno mu ciążyła.
– Czego on, do cholery, chce? – zapytał Matteo, a jego niepokój był bardzo wyraźny.
– Chce, żebym zaakceptował jego warunki, które przedstawił już wcześniej – odpowiedz
















