Camila zorientowała się, że stoi sama w rozległej przestrzeni rezydencji. Rozejrzała się wokół, rozważając pomysł wybrania się na przechadzkę, by zapoznać się z tym pełnym przepychu miejscem. Zdecydowana na zwiedzanie, poszukała towarzystwa przechodzącej w pobliżu pokojówki i uprzejmie poprosiła ją o pomoc.
Razem weszły po wspaniałych schodach, docierając na drugie piętro. Oczy Camili rozszerzyły
















