W pokoju zapadła cisza, gdy mężczyzna pochylił się do przodu, a jego twarz przybrała poważny i zdeterminowany wyraz. "Jestem skłonny zaoferować ci znaczne trzydzieści procent udziałów" – powiedział, a w jego głosie pobrzmiewała powaga. "Wszystko, co musisz zrobić, to pomóc mi osiągnąć mój cel. Chcę, żebyś wprowadziła Camilę w moją starannie przygotowaną śmiertelną pułapkę."
Oczy Vittorii zwęziły s
















