Jak tylko stopy Lorenza dotknęły rosyjskiej ziemi, jego serce zacisnęło się z tęsknoty za Camilą. W towarzystwie swoich najbardziej zaufanych ludzi udał się w stronę pełnej przepychu rezydencji Dona Maksima, a w jego żyłach pulsowało napięcie i oczekiwanie. Przy wejściu ludzie Maksima zatrzymali go, próbując zatarasować mu drogę. Jego cierpliwość była już na wyczerpaniu, a jedynym pragnieniem Lore
















