Lorenzo pociągnął za gumkę i rozerwał ten kawałek materiału na dwoje. Odsunął się i wziął wiaderko z płynną czekoladą. Wylał odrobinę ciepłej czekolady na jej gładką, różową cipkę i patrzył, jak spływa, rozlewając się po jej udach. Wziął jeszcze trochę lodów waniliowych i wtarł je w jej szpareczkę.
Jej pełne rozkoszy jęki stawały się coraz częstsze, podczas gdy on czekał, aż wypowie słowo bezpiecz
















