– Och Cindy, naprawdę wracasz do domu? – zapytała Anya podekscytowanym, drżącym głosem, wyrywając się z transu. – No, nie wyjedziesz już z kraju, prawda?
– Oczywiście. W końcu wróciłam, żeby przejąć rodzinny interes! – Wyglądało na to, że w porównaniu z drżącym głosem Anyi, Cindy brzmiała naprawdę podekscytowanie i radośnie.
Ona też nie widziała swojej ukochanej przyjaciółki od lat. Dorastały raze
















