Anya przygryzła wargi i w duchu przeklęła tego mężczyznę. Po chwili uświadomiła sobie, jak ciężkie są jej piersi. Bolały ją. Dotknęła ich delikatnie. Były twarde jak kamienie.
Młoda kobieta wydała ciche jęknięcie. Musiała natychmiast odciągnąć mleko z piersi. Zabijały ją.
Winda dotarła na dziesiąte piętro w ciągu kilku sekund.
Anya przycisnęła teczkę do piersi i pospieszyła z powrotem do biura. Ja
















