Wściekłość gotowała się w żołądku Anyi, gdy wybiegła z gabinetu Evana.
Nie zdążyła dojść do windy. Sydney czekała na nią na zewnątrz.
Jej przyrodnia siostra podeszła do niej i stanęła jej na drodze, gdy tylko zobaczyła Anyę wychodzącą z gabinetu. Zadrała nosa. W jej głosie, gdy mówiła, pobrzmiewało coś mrocznego i pogardliwego. Anya miała ochotę ją spoliczkować. "Anya. Musimy porozmawiać."
Nie był
















