"To nie tak, żebym miała jakąś bujną wyobraźnię, nie. Po prostu mówię prawdę. Spójrz, powiedziałaś mi, że jej nie lubisz, ale dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nie przyprowadziłeś dziewczyny do domu?" wykrzyknęła pani Welton, chcąc wykorzystać tę okazję, by zmusić go do pospieszenia się i przyprowadzenia dziewczyny.
Evanowi odebrało mowę.
Skoro nie był w stanie przemówić staruszce do rozsądku
















