Anya z ciekawością rozglądała się po klasycznych wnętrzach luksusowej willi, stojąc w salonie.
Lokaj odezwał się z boku: – Panno MacMillan, proszę za mną. Pani domu czeka na panią w oranżerii.
– Jasne. – Anya przeniosła wzrok i ruszyła za lokajem do oranżerii znajdującej się za willą.
Ponieważ Weltonowie prowadzili ogromną działalność, wszyscy w rodzinie byli ciągle zajęci pracą.
Mało kto mógł spę
















