Anya pobiegła prosto do mieszkania ciotki i weszła na górę.
Jej dzieci jakby wyczuły jej obecność i czekały na nią przy drzwiach.
Po zamknięciu drzwi, Anya zdjęła buty i wzięła je do ręki.
Nathaniel natychmiast mocno ją objął za szyję i zaczął słodko gaworzyć, próbując mówić. Ponieważ miał dopiero nieco ponad rok, nie był w stanie mówić wyraźnie. Mógł jedynie niewyraźnie nazywać Anyę mamą.
Jego ma
















