"Niedługo będę musiała iść. Czekają na mnie w domu," powiedziała w końcu Anya po długiej pogawędce z przyjaciółką. Jej wzrok powędrował w stronę zegara. Było po dziewiątej.
Musiała wracać do domu i położyć dzieci spać.
"Jasne. Masz teraz dziecko, którym musisz się zająć. Nie będę cię więc zatrzymywać," powiedziała Cindy. Wciąż próbowała się przyzwyczaić do faktu, że Anya jest teraz matką.
"Powinna
















