Prysznic był krótką sprawą, która zajęła dwadzieścia minut. Anya przebrała się w świeżą piżamę i ruszyła do swojej sypialni.
Jej ukochane aniołki wtuliły się w siebie i mocno spały.
Anya na palcach podeszła do nich i dała każdemu lekki całus w policzek. Wślizgnęła się do łóżka obok nich, delikatnie objęła je ramionami i zasnęła.
Wszystko, co teraz miała, to dwoje ukochanych dzieci i Ellie. Nie mog
















