Gdy tylko przekroczyła próg biura, Jake wyszedł ze swojego gabinetu z teczką w ręku.
Zobaczywszy ją, powstrzymał Anię przed powrotem do biurka. "Aniu, mogłabyś na chwilę podejść?"
"Potrzebujesz czegoś, Jake?" zapytała Ania, podchodząc do dyrektora zarządzającego.
Jake skinął głową, po czym wręczył jej trzymaną w ręku teczkę. "Musisz to zanieść do biura pana Weltona. Powiedz mu, że to plany JK Cout
















