Czy to był dom Evana?
On nawet nazywał panią Henkel swoją babcią!
Anya poczuła się, jakby uderzył w nią piorun, zadrżała lekko.
Musiała wyjść jak najszybciej, zanim on pomyśli, że celowo przyszła do jego domu!
"Nagle przypomniałam sobie o spotkaniu. Przepraszam... ale chyba nie mogę zostać na kolacji" - powiedziała Anya do pani Welton, uśmiechając się łagodnie.
Pani Welton była zaskoczona. "Co? Dl
















