Jake uwierzył Anji. Myślał, że młoda kobieta jest teraz w autobusie i zmierza do biura. Po wysłaniu odpowiedzi nie czekał dłużej. Zamiast tego uruchomił samochód, wcisnął pedał gazu do dechy i odjechał spod budynku.
Anja odetchnęła z ulgą, widząc, jak odjeżdża. Zdecydowała, że czas wziąć torbę i ruszyć na przystanek autobusowy.
Wtedy zobaczyła znajomy samochód zatrzymujący się przed budynkiem. To
















